Muzyka, jedzenie i zabytki. Budapeszt latem to miejsce, w którym warto być

autor i źródło: Michał Leszczyński
Udostępnij Tweetnij Wykop

Szukamy w Europie miasta, w którym połączymy zwiedzanie, pyszną kuchnię oraz szampańską zabawę? Wszystkie trzy łączy w wyjątkowy sposób właśnie stolica Węgier. Wybierzmy się na wycieczkę do Budapesztu, a zadowolimy każdy z naszych zmysłów.

Coś dla oka
Naszą eskapadę zacznijmy od miejsca, z którego będziemy mogli zobaczyć panoramę całego miasta. Chyba najciekawszym punktem widokowym jest pod tym względem Góra Gellerta. To wzniesienie na zachodnim brzegu Dunaju mieści się blisko centrum miasta. Stoi tutaj cytadela, z której dawniejsi austriaccy włodarze Budapesztu doglądali swoich poddanych. Dzisiaj będzie po prostu stanowiła pierwszy etap naszej wycieczki.

Jeśli widok ze wzniesienia nam nie odpowiada (albo mamy lęk wysokości), możemy wybrać się w rejs promem po Dunaju. Zobaczymy w ten sposób najpiękniejsze zabytki miasta – budynek parlamentu, Zamek Królewski, czy bazylikę św. Stefana (pierwszego króla Węgier). Miniemy także mosty – Elżbiety, Wolności i Łańcuchowy, łączące ważne arterie komunikacyjne stolicy Węgier.

Rejsy wzdłuż miasta odbywają się regularnie, nawet po zmroku – wszystkie ważne budynki Budapesztu są doskonale oświetlone. Na pokładzie wielu promów skosztujemy węgierskich dań i wypijemy lampkę lokalnego wina. Może więc jest to dobry pomysł na romantyczną kolację, jeśli przyjechaliśmy tu z naszą drugą połówką?

Coś dla podniebienia
Skoro już przy jedzeniu jesteśmy, Węgry szczycą się kuchnią wyjątkową w skali europejskiej. Słodka papryka, sezonowe warzywa oraz soczyste, przyprawione czosnkiem mięsa są jej znakami szczególnymi. W Budapeszcie musimy spróbować langosza, gęstej zupy węgierskiej oraz tradycyjnego leczo. Z kolei wśród miejscowych napojów królują wina. "Węgrzyn" od czterystu lat cieszy się popularnością na europejskich stołach, także polskich – król August II Sas leczył z jego pomocą cukrzycę. Natomiast wzmianka o tokaju znajduje się nawet w węgierskim hymnie narodowym.

Poszukując kulinarnych inspiracji, z pewnością musimy zawitać do Great Market Hall na ulicy Vámház krt. 1-3. To największa i najstarsza hala targowa na Węgrzech. Zakupimy tu świeże warzywa (od ilości odmian papryki można wręcz dostać zawrotu głowy!) i owoce. Koneserzy wina powinni z kolei odwiedzić dzielnicę Budafok, położoną na południu miasta. Oprócz sklepów z najlepszymi winami (Lics Winery, József Torley & Co) znajduje się tutaj system podziemnych piwnic, pełnych beczek i półek z butelkami wykwintnego trunku. Część kompleksu udostępniono zwiedzającym.

Pod drugiej stronie Dunaju, bliżej centrum miasta, znajduje się Street Food Karavan (adres - Kazinczy u. 18). Dawniej mieściła się tu dzielnica żydowska, obecnie dominują trendy hipsterskie – jest kolorowo i różnorodnie. Mnóstwo tu kawiarni, pubów i lokali serwujących street food z nutką lokalnych smaków, na przykład pikantnego gulaszu.

Coś dla ucha
Budapeszt to nie tylko zabytki i kulinaria. Największe węgierskie miasto jest również stolicą rozrywki. Najbardziej znaną sceną koncertową Budapesztu jest klub A38 umiejscowiony na pokładzie dawnego sowieckiego transportowca rzecznego. Możemy tu posłuchać najróżniejszej muzyki – od elektronicznych beatów po jazzowy flow. Fani muzyki techno i house mogą po zmroku zajrzeć do klubu Corvin Club & Roof Terrace (Blaha Lujza tér 1-2) lub Akvárium Klub (12 Erzsébet), pamiętajmy jednak, że zwłaszcza w weekendy jest tam bardzo tłoczno.

Jednym z najbardziej znanych lokali na rozrywkowej mapie Budapesztu pozostaje od kilku lat Klub Szimpla (Kazinczy u. 14, nieopodal Street Food Caravan). Wystrój tego miejsca cechuje alternatywny, artystyczny nieład. Można tu poznać wielu wspaniałych ludzi, wytańczyć się do woli w rytmach muzyki z różnych stron świata i na dodatek dobrze zjeść.

Stolica Węgier ma jeszcze jedną niespodziankę dla miłośników muzyki. Co roku latem na największej wyspie miasta odbywa się Sziget Festival. W tym roku trwający od 8 do 15 sierpnia festiwal gościć będzie piosenkarzy i performerów z całego świata. Największymi gwiazdami będą brytyjska piosenkarka pop Dua Lipa, zespoły Gorillaz i Arctic Monkeys, Kendrick Lamar oraz Amerykanka Lana Del Rey.

Coś dla ciała
Po całonocnej zabawie czas na chwilę relaksu. Okolice Budapesztu znane są z wód geotermalnych, które docenili już starożytni Rzymianie. Kompleks wypoczynkowy Király Gyógyfürdő (Fő utca 84) to miejsce, w którym wykąpiemy się i wypocimy – oprócz basenów i wanien znajdziemy tu sauny oraz łaźnie parowe. Wrażenie robi zwłaszcza sklepienie obiektu, zdobione freskami i złotem. To miejsce w sam raz na odpoczynek i planowanie kolejnych dni spędzonych w stolicy Węgier!

Budapeszt bardzo blisko
Nie możemy się już doczekać, by zobaczyć różne oblicza stolicy Węgier? Konkurs "Get to Sziget" organizowany przez sieć hoteli ibis z pewnością doda naszemu wyjazdowi wyjątkowego charakteru. Główną nagrodą w konkursie jest 7-dniowy trip po europejskich miastach w towarzystwie członków zeposłu BeMy, z finałem na budapesztańskim Sziget Festival. Aby wziąć w nim udział, wystarczy nagrać krótki film (maksymalnie 3 minuty). Musimy w nim przekonać w kreatywny sposób organizatorów oraz widzów, że to właśnie my powinniśmy wygrać wyjątkową eskapadę. Szczegóły konkursu znajdziemy na stronie www.ibis.com/gettosziget

Udostępnij Tweetnij Wykop
Przeczytaj także